to miał być wolny dzień

Postanowiłam wziąść sobie dwa dni urlopu aby odpocząć, pobyć we własnym towarzystwie. Najbardziej zależało mi na przeczytaniu książki, bo zazwyczaj nie mam czasu na czytanie ... no i ... dzisiaj też nie miałam na nią czasu.

Zamiast odpoczywać, relaksować się, to ja wzięłam się za sprzątanie, odkurzanie, prasowanie, mycie okien i ogarnięcie balkonu, i teraz padam.

No, ale na szczęście dzień jeszcze się nie kończy:)


I nawet rano udało mi się co nie co cyknąć:)






Pozdrawiam

Asia



11 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia. Już sobie wyobrażam jaka jesteś padnięta. Ja po takim maratonie nie mam ochoty ruszyć ręką. Pewnie kolację dostaniesz podstawioną pod nos ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne zdjęcia! czym je robisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obiektyw manualny ASAHI PENTAX f1.8/55 mm, body CANON EOS 500D.

      Usuń
  3. Tak to już jest z nami kobietami, zawsze znajdzie się milion rzeczy ważniejszych od odpoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie śliczności sfotografowałaś. Wnioskując po etykietach, z Top Secret?

    OdpowiedzUsuń
  5. Też tak mam, niby dzień wolny, a się nagle okazuje, że mam tysiąc rzeczy do zrobienia;) Bardzo podobają mi się zdjęcia;) Zostałaś otagowana na moim blogu, mam nadzieję, że przyłączysz się do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak jest zawsze, mamy dzień wolny i zamiast odpoczywać wynajdujemy sobie jakieś rzeczy do roboty ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz i zapraszam częściej.


Uprzedzam!

Tutaj nie ma miejsca na wszelako rozumiany SPAM!
Jeżeli masz zły dzień i chcesz się wyżyć w komentarzach - ODRADZAM.


Obserwatorzy