DZIEŃ #2: 2 RZECZY

Mętlik w głowie, wczoraj jak kładłam się spać to jeszcze nad tym się zastanawiałam. 
A dodatkowo choroba rozłożyła mnie na łopatki:( A moim przyjacielem jest łóżko:P

Wracając do tematu, padło na dwie rzeczy, bez których nie wyobrażam sobie jakbym mogła przeżyć późną jesień i cała zimę.

























To mój ULUBIONY KOC, zakupiony kilka lat temu w Biedronce i HERBATKA,
 którą piję tylko i wyłącznie w tym okresie. 
Jak widzicie już czeka na swój czas:)


Pozdrawiam
 Asia


20 komentarze:

  1. Od razu robi się ciepło :) bardzo fajne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuje, do herbatki jeszcze dodaję soczek malinowy i imbir, aby szybciej się rozgrzać:)

      Usuń
  2. Ładne rzeczy czasem mają w tej biedronce....koc super. Zdrowia życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda:) a co do zdrowia, to mam cichą nadzieję, że jak najszybciej wyzdrowieje, nie idę do pracy to najem się czosnku.

      Usuń
  3. Oj, ale zapachniało zimą z tego zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brr, bo mi się już zimno zrobiło, jak powiedziałaś o zimie, brr

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję a kubeczek to z podróży do Egiptu:)

      Usuń
  5. Ja także uwielbiam herbatkę:DDD

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem herbatomaniaczka;) wieeec w okresie jesienno-zimowym wypijam naprawde spora ilosc;) przeroznych!
    i tez mam swoje ulubione koce;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba kazdy ma sowią ulubioną rzecz, bez której nie mógłby żyć:)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. o przyda się przyda. zwłaszcza jak za oknem jest taka piękna jesień a ja muszę w łóżku leżeć:(

      Usuń

Bardzo dziękuję za komentarz i zapraszam częściej.


Uprzedzam!

Tutaj nie ma miejsca na wszelako rozumiany SPAM!
Jeżeli masz zły dzień i chcesz się wyżyć w komentarzach - ODRADZAM.