wizyta u siostry

Dzisiaj znowu musiałam wpaść na uczelnię do promotorki:( No i się nie wyspałam, a ja jestem z tych długo śpiących:)
A i przy okazji obudziłam siostrę - ona też jest z tych długo śpiących:P
Pogłaskałam jej kocurka i poszłam, bo niestety jestem uczulona na kocią sierść:( 
A tak bym chciała mieć kotka:(

A oto Pchełek:P






8 komentarze:

  1. Słodki kociak :D Ja uwielbiam koty :D

    OdpowiedzUsuń
  2. też kiedyś takiego miałam :)
    teraz mam tylko czarnego ;p
    baaaardzo lubie kociaki

    OdpowiedzUsuń
  3. ALe fajna Kicia;)
    Lubie kotki, ale mój piesek nie dał by mu żyć;?(

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki ema piekne oczka.
    Pozdrawiam
    ruda

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz i zapraszam częściej.


Uprzedzam!

Tutaj nie ma miejsca na wszelako rozumiany SPAM!
Jeżeli masz zły dzień i chcesz się wyżyć w komentarzach - ODRADZAM.